Stanik do karmienia – nie taka prosta sprawa

2
2692

Ciąża (zwłaszcza pierwsza) i poród to rewolucja dla każdej kobiety. Odtąd nic już nie jest takie jak przedtem. Życie obraca się o 180º, nie poznajesz sama siebie. Problemy, które do tej pory wysuwały się na plan pierwszy, kompletnie tracą na znaczeniu, a do rangi trudności awansują sprawy, którym wcześniej nie poświęciłabyś ani jednej myśli (np. jaki smoczek wybrać? Anatomiczny czy zaokrąglony?).

Twoje ciało przystosowało się do nowej roli, którą jest karmienie oseska. A maleństwo żre na potęgę. Mniej więcej co dwie godziny przysysa się i wtedy funduje twojemu organizmowi cały cykl niespodzianek. Zaskoczenie dotyczy głównie piersi, które raz przypominają rasowe silikony modelek z magazynów dla niezaspokojonych mężczyzn, a raz nie.

Czujesz, że coś trzeba z tym zrobić i… masz rację. O piersi podczas karmienia zadbać trzeba w sposób szczególny, bo przecież chciałabyś cały czas cieszyć się ich kształtem i kondycją. Żeby uniknąć po skończeniu karmienia czegoś, co określiłabym mianem zwisu damskiego, powinnaś zainwestować w porządny stanik do karmienia. Poza tym zasługujesz na to, żeby w okresie karmienia piersią czuć się jak kobieta, która może pociągać mężczyznę, nie tylko jako żywa dojarka.

Zanim porozmawiamy o konkretach, przydałoby się obalić parę mitów.

  • Rozmiary staników do karmienia nie kończą się na 85D. Jest kilka firm (w tym przynajmniej jedna polska, produkująca miseczki do B…L), a zatem biust w każdym rozmiarze coś dla siebie znajdzie.
  • Stanik do karmienia, czyli „karmnik” nie musi przypominać obłej, nieciekawej szmaty w kolorze brudnej bieli. Urodą może przebijać staniki „zwykłe”, mieć koronkowe wykończenia, przeźroczystości i inne bajery, które jako kobiety tak lubimy i które podnoszą atrakcyjność.
  • Stanik do karmnienia może mieć fiszbiny! Co więcej, stanik z fiszbinami jest o wiele wygodniejszy niż ten bez (wiem, bo miałam oba typy i mam porównanie).
  • „Karmnik” może (i musi!!) porządnie podtrzymywać piersi, które są ciężkie od pokarmu.
  • Może być superwygodny i łatwy w „obsłudze”, zapewniając ci intymność podczas karmienia.

Jak dobrać rozmiar?

Ech, tu jest pies pogrzebany. Od prawidłowo dobranego rozmiaru zależy cały komfort karmienia i dobra kondycja twoich piersi. Zmierz się ciasno pod biustem. Ciasno! Obwód pod biustem pod koniec ciąży jest większy niż ten, który będziesz miała kilka tygodni po porodzie. (bo przecież macica się obkurcza i wszystkie narządy wracają na swoje miejsce) Przy wyborze rozmiaru musisz dodatkowo ten wynik zaniżyć (zaraz powiem, jak).

Zmierz się luźno w biuście. Luźno! Piersi po porodzie będą jeszcze większe niż pod koniec ciąży, więc wymiar musisz dodatkowo zawyżyć. Przykładowo: jeśli pod koniec ciąży twój ciasno mierzony obwód pod biustem wynosi 82 cm, to powinnaś celować w rozmiar 75 (a nawet 70). Jeśli pod koniec ciąży ubierasz stanik w rozmiarze D, zainwestuj w literkę E. Z pewnością nie będzie za duży.

To, co napisałam, wydaje ci się nierealne? Rozmiar 75?? Gdy ty wybierasz 85? Co ta baba bredzi! Moja droga, czy zdarza ci się, że zapięcia stanika podjeżdża ci pod kark? Czy ramiączka wpijają ci się w obojczyki? Czy musisz co jakiś czas dyskretnie poprawiać biustonosz i obciągać go w dół? Czy wydaje ci się, że twój biust jest niewymiarowy? Tak? No to masz ten sam problem, co większość Polek, które noszą biustonosze za luźne w obwodzie i za małe w miseczce. To nie twój biust jest nietypowy, tylko stanik masz do… bani. Wierz mi, wcale nie musi tak być. Tylko trzeba sięgnąć nieco dalej niż do najbliższego bieliźniaka lub na targ.

Fiszbina musi obejmować całą pierś i celować w środek pachy. Z przodu na mostku nie może się wbijać, nie powinna też odstawać.

Pomocną dłoń wyciąga do ciebie Internet. Polecam biustonosze dla karmiących polskiej firmy Melissa. Rozmiary? Obwody od 60 do 105 i miseczki od B do L! Sama mam ich kilka w różnych rozmiarach (z fiszbinami!!) i spisują się znakomicie. Są bardzo wygodne, porządnie uszyte, trwałe, a poza tym bardzo ładne. Ot, na przykład taki mam:

Prześliczne biustonosze dla matek karmiących produkuje firma Alles. Mam model Mama Bianca w rozmiarze 75F, o taki:


Alles Mama Bianca

Model Mama Bianca ma miękkie fiszbiny, które swobodnie dają się wyginać na różne strony. Stanik jest niezwykle wygodny, miseczki bez problemu można odpiąć i zapiąć jedną ręką. Jest trwały, dzielnie znosi pranie w pralce automatycznej, jest przewiewny. No i niech ktoś mi spróbuje powiedzieć, że mama karmiąca nie może godzić noszenia prześlicznej bielizny z karmieniem dziecka!

Przeszkody? Widzę dwie. Po pierwsze porządny stanik do karmienia znajdziesz praktycznie wyłącznie w Internecie. Dlatego zamówienie w sklepie internetowym powinaś złożyć odpowiednio wcześnie (tak 3 tygodnie przed terminem porodu). Potem możesz nie mieć do tego głowy, a musisz zostawić sobie margines czasowy na ewentualną wymianę biustonosza na inny lub zwrot i kupno w innym miejscu. Nie jest to, moim zdaniem, najwygodniejsza forma zakupu.

Po drugie porządny stanik kosztuje. Biustonosze Alles dostaniesz za około 75 zł, biustonosze Melissa za około 100 zł. Zawsze oczywiście możesz nabyć na pobliskim targu barchanowe coś, co sprzedawczyni ośmieli się nazwać biustonoszem do karmienia, i zapłacisz za to 10 zł, ale rozważ, czy przypadkiem nie zasługujesz na więcej. Masz prawo czuć się w pełni kobieco, niezależnie od twojej roli życiowej. Masz prawo po skończeniu karmienia mieć nadal ładny biust.

2 KOMENTARZE

  1. Zgadza się, rozmiarówka miseczek jest zaniżona, a obwód jest strasznie rozciągliwy. Na siebie powinnam kupić 65, choć noszę 75 lub 70 w zależności od opcji ściśliwiec-rozciągliwiec. Oczywiście 65 Alles nie produkuje. Alles ma jednak trzy zalety:
    a) jest w miarę tani
    b) jest dostępny w sieci bez problemu
    c) jest po prostu ładny.
    Mój stanik kupiłam z pełną świadomością, że mi się rozciągnie i tak też się stało. Nie mogłam się powstrzymać, był naprawdę śliczny 🙂

    No, a teraz napisz coś więcej o stanikach, które wymieniłaś. Interesuje mnie zwłaszcza ich cena i dostępność. No i dlaczego polecasz. To są typowe karmniki, tak?

    A w ogóle to trzeba coś jeszcze napisać o stanikach do karmienia. Przeszło mi przez ręce około 10 Meliss i kilka Allesów. Dzięki za przypomnienie tematu. 🙂

  2. Bardzo fajny Blog! Dużo przydatnych info. Właśnie jestem w 37 tyg i zapomniałam się zaopatrzyć jeszcze w staniki-karmiki. Zakupiłam od razu dwa firmy Alles. Bardzo ładne! Dam znać jak zdają testy funkcjonalne:) Zapraszam równiez na mojego bloga opisującego dramat bycia w ciąży w 3 Aktach beamum@blogspot.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here