Osiemnasty tydzień ciąży – co się dzieje, gdy pijesz lub palisz

Osiemnasty tydzień ciąży – co się dzieje, gdy pijesz lub palisz

asystent_ciazowy-baner

Żeby oddać tempo rozwoju płodu, trzeba powiedzieć, że przez od końca trzeciego miesiąca ciąży dziecko powiększyło swoje rozmiary dwukrotnie a wagę czterokrotnie. Teraz wyprostowane mierzy około 25 cm. No, no, już kawał człowieka. Mierzone od głowy do pupy – około 13 cm. Nieźle te nóżki przez ten czas urosły, prawda?


Dziecko w 18. tygodniu ciąży. Źródło

Nóżki nóżkami, ale w szaleńczym tempie rozwija się mózg. Cały czas tworzone są połączenia nerwowe, które niczym tory kolejowe łączą dworzec centralny (czyli mózg) ze stacjami peryferyjnymi (czyli najodleglejszymi rejonami ciała). Tysiące komórek nerwowych wytwarzają miliony połączeń.


18. tydzień ciąży. Źródło

Stety albo niestety na rozwój mózgu dziecka duży wpływ ma to, jak dba o siebie matka. Jeśli będąc w ciąży palisz i sięgasz po alkohol, to krzywdzisz tego, którego nosisz we własnym ciele. Och, no ale przecież jedno piwo nie zaszkodzi! Czepia się baba, przecież kieliszek wina raz na jakiś czas nikomu krzywdy nie zrobi. Nie? No, to zrób tak. Urodź to dziecko, a po narodzinach nalej do butelki piwa lub wina i mu podaj. Zrobiłabyś tak? W życiu, prawda? No, to czym się różni płód od noworodka? Przecież z twoją krwią dostaje wszystko, co trafia do twojego organizmu. Jeśli ty palisz, ono także pali, jeśli ty raczysz się lampką wina, ono także się raczy. Tylko ty ważysz pewnie z 60 kg i więcej, a ono w 18. tygodniu waży 150 g. A dostaje tę samą ilość alkoholu. Pomyśl o tym, zanim stwierdzisz, że jeden kieliszek przecież nie zaszkodzi. Nie wierzę, żebyś nie była w stanie wytrzymać głupich dziewięciu miesięcy bez alkoholu.
Kiedy w początkowym etapie ciąży leżałam w szpitalu na podtrzymaniu, nie można było normalnie pójść do łazienki, bo toalety wiecznie spowite były papierosowym dymem. Kto palił najwięcej? Pacjentki z oddziału… patologii rozwoju płodu. Była taka jedna, która cały czas miała kroplówkę na stojaku z kółkami i z tą kroplówką wszędzie chodziła. Na papierosa rzecz jasna też. Wszystkie baby były w zaawansowanej ciąży. Moje gratulacje.
Twój sposób żywienia to nie wszystko. Na rozwój twojego dziecka ma również wpływ to, jakich doświadczasz emocji. Jeśli przeżywasz silny stres, niestety może się to potem odbić na twoim potomku.

Dziecko od pewnego czasu pracuje nad swoją pierwszą wielką kupą. Kupa powstaje z płynu owodniowego, który młode połyka, oraz z wydzielin jelitowych i obumarłych komórek. O tym, że  faktycznie potrafi być wielka, przekonałam się osobiście. Pierwszy dzień po narodzinach moja córa udowodniła, że naprawdę można obsrać się po pachy. Smółka – bo o tym rodzaju kupy mowa – dawkowana była na raty – i to jest normalne. Dopiero w czwartym dniu po narodzinach oczom mym ukazała się kupa „właściwa”. Niesamowite, ile można było w tym brzuszku zgromadzić. No, ale przez kilka miesięcy miało prawo zgromadzić się co nieco.

No tak, póki co dziecię rozwija się ekspresowo, a ty już za dwa tygodnie będziesz mogła odfajkować półmetek.

9 KOMENTARZE

  1. To prawda, nie podam mojemu dziecku piwa ani wina… Ale kawy, którą aktualnie piję również nie. Nie wspomnę o wszystkich innych rzeczach które spożywam jem. Przecież nie piję samego mleka…
    NIe popieram picia alkoholohu w ciaży, ale to tłumaczenie nie przekonuje mnie….

  2. Misia, jestem wrogiem picia alkoholu w ciazy.Ale z tym FASem to spokojnie, takie dzieci rodza alkoholiczki.Wiem,bo mialam do czynienia w pracy. Kobiety,ktore pily cala ciaze.Nie takie,ktore wypily jeden kieliszek. Pozdrawiam:)

  3. Nie ma bezpieczniej dawki alkoholu którą można wypić w ciąży aby dziecko nie miało FAS, mało tego- kobieta możne trzymać abstynencję całą ciążę, a nawet nigdy nie pić przed ciążą, FAS możne mieć dziecko przez plemniki ojca, który np. w czasie studenckiego życia pił nie zważając na trwałe zmiany wywołane w jego organizmie przez alkohol. ped.resoc. pozdrawiam.

  4. GDY KTOŚ SIĘ DECYDUJE NA DZIECKO TO ROBI WSZYSTKO BY BYŁO ZDROWE I CIĄŻA PRZEBIEGAŁA PRAWIDŁOWO,DLATEGO LOGICZNE JEST ,ŻE NAWET NAJMNIEJSZA DAWKA ALKOHOLU SZKODZI MALEŃSTWU!!!!

  5. ktos powinien wydac zakaz sprzedawasnia ciezarnym alkocholu i faj !!!!!

    A najlepiej zastrzyk zeby sam zapach powodował u nich torsje !!!

    „ALBO DZIECKO ALBO UZYWKI”

  6. Paliłam kilkanaście lat, nałóg taki, że głowa boli. Kilkanaście fajek dziennie (a gdyby było mnie stać i mąż – niepalący – nie powstrzymywał, to pewnie byłoby i kilkadziesiąt). A jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży, to po prostu z dnia na dzień odstawiłam te cholerne faje. Po zrobieniu testu poszłam na pożegnalnego cygareta i tyle. Można to rzucić, naprawdę. Cieszę się, ze teraz nasze maleństwo ma komfortowe warunki do rozwoju i wytrzymam tyle, ile będzie trzeba. A kto wie – może już nigdy do tego nie wrócę. Na razie nie palę trzy miesiące, więc jakaś tam myśl w głowie jest, że za rok, może trochę dłużej, jak skończę karmić, to sobie zajaram. Ale w głębi duszy liczę na to, że odrzuci mnie od fajek na samą myśl o powrocie do nałogu. Na tę chwilę robię to dla małego szkraba w moim brzuchu, ale pewnie jeszcze więcej robię dla samej siebie. I po cichutku jestem z siebie baaaardzo dumna.