Rozkosze stosowania Nutramigenu na szczęście nas ominęły. Pozostaliśmy li i jedynie przy Bebilonie Pepti, którym to panny upajały się przez rok. Manewry nutramigenowe uskuteczniane przez rodziców potrafią zadziwiać inwencją twórczą. Dziś jeden z nich. Prosty jak konstrukcja cepa, ale właśnie o to chodzi. Najlepsze pomysły to właśnie te najprostsze 🙂

By Nika:

„Kisiel, czy budyń- wydawałoby się, tak prosta sprawa, a nie dla wszystkich dostępna. Primo- te z torebki zawierają chemię, która lubi, oj lubi uczulać. Secundo, odkryję Amerykę- budyń jest na … mleku :(((

Bezmleczne Maluszki, uszki do góry! Specjalnie dla Was przepis na budyniek.

KISIEL/ BUDYŃ DLA ALERGIKÓW

czas- kilka minut
stopień trudności- łopatologia

Składniki

* 120 ml wody z sokiem, lub rzadkim musem owocowym (dowolnym, soku musi być dodane więcej, niż do picia, żeby to miało jakiś smak)
* 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (z maleńkim czubeczkiem- łyżeczka łyżeczce nierówna, jeśli Wasz budyń okaże się za rzadki/ za gęsty, na drugi raz dodajcie więcej/ mniej mąki)
* 4 miarki preparatu mlekozastępczego, lub mleka modyfikowanego w proszku

Przygotowanie

Z wody z sokiem odlać troszkę (ja odlewam do większego kieliszka do jajka), resztę zagotować, jeśli trzeba- dosłodzić. Do tej odlanej odrobinki wody dodać mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszać. Gdy woda się zagotuje, wlać roztwór wody z mąką i mieszając zagotować (czyli po prostu zrobić tak, jak z kisielem z torebki). I jest kisiel.

Aaaa, miał być budyń? Do tego kisielu- już na miseczce dziecka dodać mleko, lub preparat mlekozastępczy w formie proszku. Wymieszać.

Oba specjały- kisiel i budyń można udekorować owocami – świeżymi lub mrożonymi.

budynZdjęcie z pixabay.com NIE przedstawia budyniu z przepisu.

Budyń w wersji „na ciepło” jest, niestety dość ciągnący się i trochę ucieka z łyżeczki. Ja pomagam dziecku go zjeść= nabrać na łyżeczkę, do buzi sam bytrafił. „Na zimno” sytuacja wygląda dużo lepiej 🙂 Jest to wada, nie powiem, ale mamy budyń! I jeszcze jedno, świetnie maskuje przecudny smak Nutramigenu :)”

inspiracje_baner

5 KOMENTARZE

  1. No popatrz, my już (odpukać!) z Nutramigenu wyrośliśmy na szczęście, ale takiego cuda nie umiałam zrobić! Wszędzie pisali żeby gotować mleko a nie powinno się gotować więc u nas budyniów nie było. A jak widać – można!

    • Raczej bym nie próbowała, bo to jest gęste. Nawet, gdyby zrobić bardzo rzadkie, jest niestety bardziej gumowate, niż zwykły budyń. Na moje nie da rady przełknąć. Nie mówiąc o tym, że musiałoby przejść przez smoczek. Ja dałam po roku i to na chłodno, żeby mniej się ciągnęło.
      Synek na szczęście bardzo Nutramigen lubi, ale jeśli chodzi o urozmaicanie smaku, dawałam mu często kawkę zbożową na Nutramigenie (Inka, Kujawianka), ale skoro ona zbożowa, to hmmm wszystkim „bezglutkom” odpada.
      No i wszystkie kaszki bezmleczne (Nestle, BoboVita….) oraz kleiki można zrobić na Nutramigenie.

      • Eeee, chyba wrażenia dnia mi się rzuciły na mózg. Oczywiście, że nie dajemy budyniu przez smoczek, hi hi. Ale nawet łyżeczką nadal nie polecam 5-miesięcznym dzieciom.

  2. Super – dziś będzie budynio-kisiel na podwieczorek! Mój synek niestety też jest alergikiem, ale na szczęście u nas Bebilon Pepti został wprowadzony, bo na ten arcy syfiasty w smaku Nutramigen synek był o dziwo …. uczulony !!!