baner

No, bez przesady z tą czarną owcą, ale coś tam na rzeczy jest. Hana80 po wizycie w Rossmannie uszczupliła portfel (tak a propos nie potrafię wejść i nie uszczuplić, konia z rzędem temu, kto z Rossmanna nie wychodzi bez żadnej pierdołki) i zainwestowała w Babydream Pflegeoel (nie mam umlautów, wybaczcie). Pflegeoel ma w założeniu spełniać rolę emolientu, czyli jest kuzynem Oilatum, Emolium, Balneum itp. Osobiście nie rujnowałam się na produkt ze stajni Babydream, dlatego pozwolę sobie przytoczyć to, co napisała Hana80. Jedziemy z tym koksem.

Babydream Extrasensitive Pflegeol

babydream-ol

Zdjęcie zrobiła Hana80

Zakupiłam w Rossmannie kolejny produkt marki Babydream – olejek do kąpieli. Na opakowaniu napisano, że jego jakość potwierdza Niemiecki Zwiazek ds. Alergi i Astmy. W składzie podano, że  nie zawiera substancji zapachowych, mydeł, olejków eterycznych, oleju parafinowego, parabenów i glutenu. Za to zawiera olejek migdałowy oraz ekstrakt z owoców dzikiej róży – jeśli liczycie że kompozycja zapachowa jest przyjemna to liczcie dalej :-). Olejek, moim osobistym zdaniem, nie ma żadnego zapachu!!! Jest bardzo wydajny, gdyż leje się go tylko kilka kropel  – na opakowaniu napisano żeby dodać 2-3 krople do wody, ale niestety nie podano ilości wody. Używanie nie spowodowało żadnych problemów ze skórą testującego. Działanie ma takie samo jak zwykła oliwka dodana do wody, a tę wykorzystasz jeszcze do innych celów. Podsumowując jest to dobry produkt, ale ja drugi raz go nie kupię. Wolę oliwkę, bo ma większe zastosowanie.  Przyznaję ocenę pozytywna ( krusz ustal, jaką ocenę przyznać).

Zanim więc ocenę przyznam, pozwolę sobie trochę się od recenzji zdystansować i w ogóle trochę się odnieść. Ekstrakt z owoców dzikiej róży nie służy kwestiom zapachowym. Na opakowaniu stoi wszak „ohne Parfum”. Na dobrą sprawę jakby się uprzeć, każdy z emolientów można zastąpić oliwką. Emolienty są tłuste, bo mają być tłuste, mają natłuszczać i nawilżać skórę malucha.

Fakt, że nie podano, jaka ilość wody jest odpowiednia dla dwóch, trzech kropel specyfiku, uważam za niedociągnięcie. Taka informacja powinna być na opakowaniu. Z czymś podobnym spotkałam się w przypadku innego emolientu. 20 ml – mówiła informacja na opakowaniu – należy zużyć. I żadnej miarki ani nic. To skąd mam wiedzieć, czy wlałam już 20 ml? Bo może być znacznie więcej, prawda?

Czy emolienty można zastąpić zwykłą oliwką dodaną do wody? Wydaje się, że to dobre pytanie. Moim zdaniem niekoniecznie, ze względu na skład emolientów, choć mogę się mylić. Ciekawa jestem waszego zdania.

Ach, ocena. Omajgad, sama nie stosowałam, ciężko mi. Dałabym 4. Spełnia swoje zadanie, zadka nie urywa, ale działa. Niech więc 4 będzie.

Podsumowanie:

Producent: wyprodukowano w UE dla Rossmanna

Nazwa: Babydream Extrasensitive Pflegeol

Ocena w skali 1 do 6 – 4.

14 KOMENTARZE

  1. używałam tego typu cudo innej firmy i super, dziecko umyte, nawilżone, nie trzeba było bawić się z oliwkami, kremami, itp.

  2. Ja używam płynu do kąpieli z oliwka ze stajni Nivea – swietnie nawilza skore dziecka i potem nie musze smarowac jej balsamem. Natluszczam jej cialko tylko wtedy, kiedy do kapieli uzywam mydla. Do codziennego pluskania wkladam mala do wanny tylko z dodatkiem tej ‚oliwki’. U mnie sie super sprawdza 🙂

  3. czy emolienty można zastąpić oliwką? można, bo kto nam zabroni;)
    ale, z moich obserwacji, oliwka standardowa (u mnie Bambino bodaj – ta z miśkiem) to licho piekielne jakieś, które zadziałało na skórę dziewczyn niczym zwykłe mydło – na moją skórę dłoni również. I to po tygodniu testów. Oliwka Emolium za to dodana do wody fajnie zadziałała – aż się skończyły dwa opakowania. Choć i tak emolienty do kąpieli Emolium (olejek, czy emulsja) działają lepiej niż Emolium oliwka – mój osobisty przypadek.

  4. Oliwka nie zastąpi emolientu bo zawiera oleje parafinowe, a emolienty organiczne. I to jest podstawowa różnica. Czyli Krusz miałaś rację, chodzi o skład. Oleje parafinowe nie wchłaniają się w skórę tylko się na niej osadzają. I niby jest elastyczna, bo jest pomazana, ale wystarczy ją umyć i wychodzi szydło z worka. A już najgorsze co można zrobić, to dziecko z atopową lub przesuszającą się skórą potraktować oliwką. Rzeź. Ja stosowałam wyłącznie emolienty, a oliwkę zostawiam do pastowania butów.

    • Otóż to, jak moje małe było mniejsze, zdarzyło mi się dolać oliwki do kąpieli, efekt: skóra – masakra. Ale prawdziwe oblicze marysinej skórki wyszło dopiero później, także wtedy nie wiedziałam jeszcze, że ma skłonność do alergii. Od tej pory tylko emolienty, niestety.

      Na zapach tego cuda też bym nie liczyła, ohne parfum to jednak ohne parfum 😉

  5. moja córeczka nie znosi masaży oliwką wiec wlewam oliwkę do kąpieli i efekt nawilżenia jest świetny:)dla siebie stosuje to samo bo nie lubię wcierać w siebie balsamów:)

  6. ja używam bejbidrimowych specyfików i jestem mega zadowolona:) zwłaszcza ze ostatnio odkryłam pewną str na której pewna kosmetyczka ocenia kosmetyki i nie tylko na podstawie składu a nie nazwy:)nie uwierzyły byście z czym kosmetyki rossmanowskie wygrywają:)praktycznie ze wszystkim!!

  7. Myślę, że jak ktoś potrzebuje używać emolientów to raczej postawi na Emolium, Oilatum itd, oliwka w wodzie ich nie zastąpi, gdyż zadaniem oliwki jest natłuścić, a emolienty mają odbudować warstwę lipidową skóry i mają te wszelkie lecznicze działania. Ja kosmetyków z rossmana używam, raczej ze względu na cenę, choć jakościowo złe nie są, za to ich pampersy są świetnym rozwiązaniem, to chyba najtańsza opcja przekładając na ilość pieluszek w opakowaniu. Różowa seria kosmetyków rossmana jest bezzapachowa, więc nie ma się co spodziewać zapachu róż. Pozdrawiam 🙂

  8. Jeszcze jedno – oliwka dodana do kąpieli oprócz wspomnianych wcześniej wad, nie zastąpi nam Emolium czy Oilatum, bo NIE MYJE!!! Emolienty do kąpieli natłuszcają i łagodzą podrażnienia, a także myją skórę.

    • Zgadzam się całkowicie. Oliwka uczula często i mimo tego że jest tłusta to jednak wysusza skórę alergika . Przetestowane na atopowcu.