baner

Co prawda w kontekście pieluch zaliczamy ostatnie podrygi ginącej ostrygi, ale przecież nie mogłam nie kupić, co nie? 😉 Nobless oblige. Nowość w Lidlu wyhaczyłam i momentalnie z pazurami rzuciłam się w stronę półki. Rzuciłam się nawet szybko i zgrabnie niczym rącza łania, albowiem do zamknięcia Lidla  pozostawało jakieś dziesięć i pół minuty. Chwyciłam, potem szczupakiem do kasy i już były moje. Następnego dnia czym prędzej zapodałam na tyłki. Przedstawiam więc pieluszki Toujours w wersji ultracienkiej.

toujours-dry

Ponieważ mam nowego przyjaciela (pamiętacie reklamę płynu do mycia naczyń? „Mamo, mam nowego przyjaciela”, „A co z Ludwikiem?”), czyli nowy smartfon (a mój mąż mawia, że telefony zmieniam częściej niż kochanków, he he 😉 ), nie mogłam sobie darować i zapodaję recenzję w wersji „audiowideło”.

Jakby ktoś nie zemdlał ze zgrozy przy oglądaniu i dotarł do tej części notki, to służę uprzejmie, kilka zdjątek zapodaję. Designersko czuję się dopieszczona.

toujours-dry3

toujours-dry2

Ultracienkość w całej okazałości.

toujours-dry4

No a tak całościowo, jakby komuś nie chciało się filmu oglądać lub stosował tę samą metodę co ja, czyli oglądał bez głosu (tak, medycyna zna takie przypadki, oglądam YouTube bez głosu, chyba że ma słuchawki na uszach 😉 ), to powiem, że jednak smuteczek. Opakowanie aż prosi, żeby je wziąć z półki, same pieluchy aż piszczą, żeby je założyć na tyłek, a potem zaczyna się już tylko pasmo rozczarowań. Za dużo pieluch przetestowałam, żeby im dawać fory, choć do Lidla czuję sympatię czasami dla mnie samej niezrozumiałą. Tym bardziej, że określenie „superabsorbent” to zwykła ściema, a „supersoft + comfortable” też. Dzieci narzekają, że im się gacie wpijają w nóżki.

Podsumowanie:

Producent: wyprodukowano w UE dla Lidla

Nazwa: pieluszki Toujours (drylock technologies)

Ocena w skali 1 do 6 – 3

10 KOMENTARZE

  1. Krusz, a czemu Ty się nie pokażesz na tym wideło, a? stanowczo wolę patrzeć przez kilka minut na prowadzącego niż na produkt, a i jakby więcej możliwości zaprezentowania recenzowanego produktu jak się ma obie łapki wolne 😉

    >a mój mąż mawia, że telefony zmieniam częściej niż kochanków, he he

    you know nothing, Jon Snow… (przprszm, musiałam 😀 )
    Smartfon zacny i foteczki bardzo ładne robi 😉

  2. Już lepiej by brzmiało – Telefon zmieniam częściej niż pieluchę … No ale właśnie u mnie akcja-nawigacja nocnik udała Się… Nie będę owijała w bawełne Chłop 3 letni jak dąb woła siku kupe. Przed spaniem w nocy Wstaje z rana też woła. I na wieki wieków….Jeszcze tylko mały bączek 2 letni został. Na razie siada na nocnik ale bez pieluchy jak zrobil si to się rozbuczał… płacz histeria on ma mokro i poszedł po pieluchę. Wiec jeszcze nie czas… Kupiłabym spróbować te 5 ale boje się że na ten zadek wielkości groszka to jak Happy 5 Niczym kuper po ziemi będzie się targał.

  3. a ja tak kocham marynarskie klimaty…no ale cóż, chyba się nie pokusimy…chociaż do nocnikowego sukcesu jakoś synowi nie śpieszno, ale światełko w tunelu już się zapala

  4. Hmmm no ja kupiłam nowe toujoursy w nieco innym designie, wygląda jak narysowane dżinsowe gacie 😉

    Ale poza tym ze brzydkie to dają rade. Cieniutkie są, boczki elastyczne maja, ładnie chłoną, i dzieć też nie narzeka. Tym dziwniejsze, że Twoim twinsom wpijają się w nóżki – bo ja mam małego grubaska.

  5. kupiłam, bo wlaśnie wołały weź mnie – takie ładne opakowanie i nie za duże (35 sztuk rozmiar 4) za 21,99. Jeszcze nie używałam. Ja też z tych co lubia testować różne rzeczy. To nasze pierwsze pampki z lidla. Tak naprawdę to tylko Pampers premium care zadawala w 100% tyłek mojego synka. Ostatnio nawet po normalnych pampersach dostał jakiejs wysypki na jajkach. Zainwestowalam w biale i przeszlo… zobaczymy jak te sobie poradza. sika ostatnio bardzo dużo.

  6. A nam one nadzwyczaj podpasowały. Aktualnie korzystamy z rozm. 4. Mamy już drugie opakowanie i będą kolejne. Chłonne, cienkie, wytrzymałe, co chcieć więcej:)

  7. U nas też się sprawdziły. Najważniejsze, że nie odparzają. Wszystkie „pampki” od rozmiaru 3 mają zielony lub niebieski wkład, który córkę odparza. Te są białe w środku i nie odparzają.