Huggies Utra Comfort For Boys – panowie to mają dobrze :)

2
4229

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce, były sobie pieluszki Huggies. Były sobie i były, aż w końcu wróble plotkarskie doniosły, że oto nadszedł ich kres (pieluszek, nie wróbli), bój to jest nasz ostatni, krwawy skończył się trud i pieluszki znikają z rynku. Bo tak. Ja wówczas palnęłam notkę pożegnalną, pociekły mi też krokodyle łzy, albowiem wcale jakoś szczególnie nie było mi żal. Fanką Huggiesów nie byłam.

Okazuje się jednak, że pieluszki Huggies istnieją nadal i mają się dobrze. Dorota dysponująca dziecięciem płci męskiej kupiła wersję dla chłopców i zechciała podzielić się recenzją, a Dzień Chłopca (ekhm, Mężczyzny też, wiem, wiem) wydaje się dniem idealnym, żeby ją opublikować. Siadajcie więc, kawki w dłoń, chipsy pod pachę i czytamy, jak to się sprawują Huggies Utra Comfort For Boys.

huggies_ultra_comfort_for_boys

„W poszukiwaniu tych najlepszych, niecieknących, nieśmierdzących, stosunkowo tanich i po prostu dobrze trzymających się tyłka, trafiłam w Auchan na jakieś nowe Huggiesy. Huggies Ultra Comfort For Boys. Sztuk w opakowaniu 36, rozmiar 5 (12-22 kg). No i cena 35 zł.

huggies_ultra_comfort_for_boys6Są nieco sztywne, ale ta sztywność mieści się w normie, jeśli tak to można nazwać. Są ładne, kolorowe i po prostu dobre. Jeszcze żaden przeciek się nie zdarzył, żadna grubsza sprawa nie ujrzała światła dziennego 🙂 Trzymają wszystko tam gdzie powinno być.

huggies_ultra_comfort_for_boys4Słowo o rzepach: jest moc. Tak grubych i mocnych rzepów nie widziałam jeszcze w żadnych pieluszkach (a przetestowałam wiele, uwierzcie). Wielokrotne zapinanie i odpinanie nie robi im żadnej szkody. Dodatkowo są elastyczne, jak i zresztą cały tył pieluchy. Falbanki też są mocne i solidne.

Mój target to rozmiary od 4 wzwyż, nie wiem czy mniejsze też są, na pewno jest też wersja for girls, pewnie różnią się umiejscowieniem wkładu.

Jak dla mnie to bardzo porządne pieluchy i przy okazji zakupów w Auchan będę po nie sięgać (o ile będą nam jeszcze potrzebne) :)”

To co, piąteczkę dajemy? Choć może cztery i pół, za tę lekką sztywność (choć mieszczącą się w granicach normy.

2 KOMENTARZE

  1. to moze ja!!! fanka Huggies to ja bylam ale w starej wersji!! i plakalam bardzo jak sie dowiedzialam, ze drugi dziec w drodze a Huggies niet w sklepie!! (naprawde!!) przy pierwszym dziecieciu (plci zenskiej) nigdy nic nie ucieklo!a przy pampersach czesto i gesto byly wpadki!zaznacze, ze we Wloszech pampersy nie byly takie same jak w naszej PL (ale to calego posta moznapisac). Huggies for boys zakuplam jak tylko zobaczylam i wieelkie rozczarowanie!(Huggies wloskie-nie wiem jak sie maja do PL) , przecieki byly, calej nocy nie dalo rady i jakies takie „nieporadne”-grube

  2. hmmm….pierwsze opakowanie pampersów dla córki jakie kupiłam to były właśnie huggies. Przebrnęłam przez to opakowanie z trudem. Przeciekały, zdarzało się, że urywały się zapięcia i finalnie uczuliły młodą. Jakoś nie ufam tej firmie. Podoba mi się za to bardzo umieszczenie wpisu o huggies na stronie główniej bloga…nad zdjęciem, w czerwonej ramce hasło: jeszcze ciepłe 🙂 no cóż… 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here