„Jest impreza i to mocna, jest impreza całonocna” – śpiewał zespół Blendres jakieś pięćset lat temu. Rodzicom małych dzieci całonocne imprezy raczej nie grożą, choć gdyby się zastanowić, to właściwie są na nich non stop, sęk w tym, że głównym zaproszonym jest też ich dziecko. Nie śpią do rana i bawią się raczej średnio. Jeśli coś zdarza im się organizować, to raczej jest to kinder party z okazji skończenia przez ich potomka pierwszego roku życia, jeśli gdzieś bywają, to na imprezach o podobnym charakterze.

Załóżmy jednak, że nastał wielki dzień i jakiś naiwny zgłosił się do opieki nad ich dzieckiem, a oni sami mogą urządzić spotkanie dla siebie i znajomych. Szok i niedowierzanie! Z tego wszystkiego nie wiedzą, co ze sobą zrobić i co przygotować do jedzenia. Podpowiem im. Ja pierwszy szok mam już za sobą 😉 Oto więc kilka pomysłów na przekąski i sałatki, ale takie, w których jednym ze składników jest ser.

Koreczki z serem i pomidorkami koktajlowymi

Niezwykle proste i bardzo smaczne. Robi się je piorunem, smakują bosko.

Składniki:
  • szynka parmeńska (ale niekoniecznie, może być inna wędlina)
  • pomidorki koktajlowe
  • mozarella (małe kuleczki, a jeśli nie mamy małych, to kroimy większą na kawałki)
  • świeża bazylia
Przygotowanie:

Nic prostszego, nabijamy mozarellę, szynkę, pomidorki i listek bazylii na wykałaczkę. I już.

koreczki

Sałatka (prawie) grecka

Lekka, bo bez majonezu (właśnie sobie uświadomiłam, że na dobrą sprawę go nie używam, nie pamiętam, kiedy ostatnio kupiłam jakiś słoiczek). Szybka do zrobienia i oczywiście smaczna. Zapewne niewiele ma wspólnego z ortodoksyjnie grecką sałatką, ale spuśćmy na to zasłonę milczenia.

Składniki:

ser typu feta lub podobny (może być ser typu greckiego, bałkańskiego czy coś, one wszystkie są podobne w charakterze, białe, słone, pokrojone w kostkę nie rozwalają się, najczęściej przetrzymywane są w pewnego rodzaju zalewie)
pomidory
cebula
czarne oliwki
ogórek surowy
przyprawy (pieprz, oregano, bazylia, soli radzę nie dodawać, ser jest słony, oliwki też)
olej lub oliwa (bardzo niedużo, tylko dla nadania charakteru)

Przygotowanie:

Fetę lub nie-fetę kroimy w kostkę, pomidory w cząstki, ogórek w plasterki, tak samo cebulę, wszystko mieszamy, przyprawiamy, dodajemy olej lub oliwę. Dobrze jest zostawić nieco, niech się „przegryzie”.

salatka_grecka2 salatka_grecka

Sałatka z serem bocconcini

To taka inna wersja sałatki pseudogreckiej. Bocconcini to po włosku „mały kęs” i serek rzeczywiście jest gabarytów akurat na ząb. Jeśli znajdziecie go w jakimś sklepie, to pewnie będzie zapakowany razem z kolegami w plastikowym pudełeczku i serwatce. W smaku jest łagodny jak mozarella. Taki ortodoksyjny bocconcini wytwarzany był z mleka bawołów wodnych (to takie krowy) w okolicach Neapolu. Mniejsza o szczegóły, przejdźmy do sedna. Sałatka z bocconcini jest inną wersją koreczków z mozarellą 🙂

Składniki

serek bocconcini (lub mozarella, skoro ten będzie niedostępny)
pomidory koktajlowe
listki bazylii
przyprawy (pieprz, oregano, troszkę soli)
oliwa lub olej

Przygotowanie:

Mieszamy wszystko, przyprawiamy i już 🙂

bocconcini

Deska serów

Sery. Po prostu. Różne sery. Ser się świetnie przegryza, podgryza, zagryza itp. Obowiązkowo w towarzystwie czerwonego wytrawnego wina. Towarzystwu serów dobre robią również winogrona i orzechy, wtedy przegryzanie jest nieco bardziej urozmaicone oraz jeszcze bardziej kaloryczne.

Jakich serów potrzebujemy? Jakie chcemy. Najlepiej, żeby były z różnych rodzin. Jakiś ser z niebieską pleśnią (np. typu roquefort), ser z białą pleśnią (typu camembert lub brie), żółty, twardy ser, żółty półmiękki. Coś o nieco ostrzejszym smaku i coś łagodniejszego.

I już. Proste i obłędnie smaczne. Kalorii miliard, ale frajda też nieziemska. Wszystkie propozycje są szybkie, łatwe, smaczne, dające się modyfikować i po prostu uniwersalne. Smacznego!

deska_serowNiektóre zdjęcia moje, niektóre z pixabay.com 🙂